Kanclerz Niemiec na Światowym Szczycie Liderów Klimatycznych
#Niemcy #Merz #Brazylia #Klimat #Światowy Szczyt Liderów Klimatycznych #COP30
W ubiegłym tygodniu, 7 listopada 2025 r., w brazylijskim Belém odbył się Światowy Szczyt Liderów Klimatycznych, który poprzedzał szczyt klimatyczny COP 30. Na Szczycie Liderów wystąpił kanclerz Friedrich Merz, który przede wszystkim zwrócił uwagę na wyraźne osłabienie globalnej dynamiki działań na rzecz ochrony klimatu. Podkreślił, że w wielu stolicach świata maleje gotowość do dzielenia się odpowiedzialnością, co czyni rolę Niemiec i Europy jeszcze ważniejszą. Zapewnił, że jego rząd pozostaje wierny celom klimatycznym i – mimo krytyki - „utrzymuje właściwy kurs”. Dodał, że polityka klimatyczna, konkurencyjność gospodarki i bezpieczeństwo państwa muszą iść w parze.
Kanclerz ogłosił poparcie dla brazylijskiej inicjatywy ochrony lasów tropikalnych (Tropical Forests Forever Fund), określając ją jako przykład skutecznego połączenia ochrony klimatu z gospodarką rynkową. Zapowiedział „znaczący wkład finansowy” Niemiec oraz zaangażowanie sektora prywatnego w inwestycje na rzecz ochrony klimatu. Merz podkreślił, że mechanizmy rynkowe, zwłaszcza system cen CO₂, pozostają filarem niemieckiej polityki klimatycznej. W dalszej części przemówienia mówił o konieczności zwiększenia niezależności od węgla, ropy i gazu, co - jak zauważył - nie tylko wspiera transformację klimatyczną, ale także wzmacnia odporność gospodarczą i bezpieczeństwo w obliczu globalnych napięć, szczególnie w kontekście wojny Rosji przeciwko Ukrainie.
Jednocześnie kanclerz odciął się od „dogmatycznego myślenia” w polityce klimatycznej, opowiadając się za wolnością technologiczną oraz zaufaniem do potencjału nauki i przedsiębiorstw. Zapowiedział, że jego rząd nie będzie narzucał konkretnych rozwiązań technologicznych, lecz stworzy warunki do ich rozwoju. „Sukces w ochronie klimatu osiągniemy tylko wtedy, gdy połączymy go z sukcesem gospodarczym” – podkreślił Merz, wskazując na potrzebę pragmatycznego podejścia i rezygnacji z ideologicznych ograniczeń, które mogłyby hamować innowacyjność niemieckiego przemysłu. Merz dodał, że pokłada nadzieję w sektorze prywatnym który - jego zdaniem – sam, bez narzucania odgórnych rozwiązań i ograniczeń obierze „właściwą drogę”.
W drugiej części swojego wystąpienia Merza skoncentrował się na politycznym i strategicznym wymiarze niemieckiego zaangażowania w świecie. Kanclerz Niemiec podkreślił, że jego wizyta w Ameryce Łacińskiej – pierwsza w roli szefa niemieckiego rządu – ma służyć umacnianiu globalnych partnerstw, obejmujących nie tylko współpracę klimatyczną, lecz także handlową i surowcową. Jak zaznaczył, Niemcy postrzegają Amerykę Łacińską, zwłaszcza Brazylię oraz państwa MERCOSUR, jako kluczowych partnerów w budowaniu bardziej zrównoważonego i sprawiedliwego porządku gospodarczego.
Kanclerz wskazał, że niemiecka polityka klimatyczna i zagraniczna opiera się na zasadach multilateralizmu, prawa międzynarodowego oraz wzajemnego szacunku. Odwołując się do motta konferencji – „Multirão” – podkreślił konieczność wspólnego działania w obliczu globalnych wyzwań. Merz akcentował, że Niemcy, działając w ramach Unii Europejskiej, wzmacniają porządek międzynarodowy oparty na współpracy i zaufaniu, co ma kluczowe znaczenie nie tylko dla skutecznej walki ze zmianami klimatu, ale i dla utrzymania stabilności światowego systemu politycznego. (S. Olszewski)
