{"id":636,"date":"2026-09-04T11:21:57","date_gmt":"2026-09-04T09:21:57","guid":{"rendered":"http:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/?p=636"},"modified":"2026-09-04T11:21:57","modified_gmt":"2026-09-04T09:21:57","slug":"torzeniec-wyszanow-pierwsze-zbrodie-wehrmachtu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/2026\/09\/04\/torzeniec-wyszanow-pierwsze-zbrodie-wehrmachtu\/","title":{"rendered":"Torzeniec i Wyszan\u00f3w \u2013 pierwsze zbrodnie Wehrmachtu. Relacje \u015bwiadk\u00f3w ze zbior\u00f3w IZ"},"content":{"rendered":"\n<p><\/p>\n\n\n<p><strong>W nocy z 1 na 2 wrze\u015bnia oraz 2 wrze\u015bnia 1939 r. \u017co\u0142nierze Wehrmachtu cz\u0119\u015bciowo spalili i wymordowali mieszka\u0144c\u00f3w dw\u00f3ch miejscowo\u015bci \u2013 Torze\u0144ca (ob. powiat ostrzeszowski) oraz Wyszanowa (ob. powiat wieruszowski). By\u0142y to jedne z pierwszych zbrodni armii niemieckiej dokonanych na polskiej ludno\u015bci cywilnej. 10 lat po zako\u0144czeniu wojny, w 1955 r., z ramienia Instytutu Zachodniego oraz G\u0142\u00f3wnej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich, \u015bwiadk\u00f3w tamtejszych wydarze\u0144 przes\u0142ucha\u0142 K.M. Pospieszalski, kt\u00f3remu uda\u0142o si\u0119 zebra\u0107 relacje od 17 os\u00f3b. Dokumenty te, w\u0142\u0105czone do zasobu archiwalnego Instytutu pod sygn. IZ Dok. III-43, s\u0105 najwa\u017cniejszym materia\u0142em \u017ar\u00f3d\u0142owym dla rekonstrukcji pierwszych tragicznych godzin wojny w Torze\u0144cu i Wyszanowie. <\/strong><\/p>\n<p><strong>Torzeniec <\/strong><\/p>\n<p>Do oddalonego oko\u0142o 30 km od granicy polsko-niemieckiej Torze\u0144ca wojsko niemieckie wmaszerowa\u0142o w pi\u0105tek wieczorem 1 wrze\u015bnia. Rozlokowali si\u0119 tam \u017co\u0142nierze 41. Pu\u0142ku Piechoty. Jak poda\u0142a do protoko\u0142u Maria Sadowska: \u201eWieczorem o zmroku pierwszego dnia wojny przyby\u0142o wojsko hitlerowskie w bardzo wielkiej liczbie. Ci\u0105gn\u0119li przez wie\u015b na czo\u0142gach, motocyklach itd. Pocz\u0105tkowo skryli\u015bmy si\u0119 wszyscy w domach, potem jednak wyszli\u015bmy, by zobaczy\u0107 wojsko z bliska. M\u00f3wili oni, \u017ce nie potrzebujemy niczego si\u0119 obawia\u0107\u201d. Jadwiga Olek dodawa\u0142a: \u201eWojsko hitlerowskie przysz\u0142o do Torze\u0144ca mi\u0119dzy godz. 8 a 9 wieczorem w dn. 1 wrze\u015bnia 1939. Przyszed\u0142 do mojego gospodarstwa oficer niemiecki i zapyta\u0142 si\u0119, czy si\u0119 boimy. Odpowiedzia\u0142am mu, \u017ce tak, na co on uspokaja\u0142 mnie. By\u0142o poza tym du\u017co \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy chcieli si\u0119 umy\u0107; niejeden chcia\u0142 co\u015b zje\u015b\u0107. Da\u0142am im r\u0119czniki, zjedli mi placek, kt\u00f3ry by\u0142 przygotowany na odpust \u015bw. Idziego w Mikorzynie. \u017bo\u0142nierze nakazali nam po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119, spa\u0107 i zachowywa\u0107 si\u0119 spokojnie\u201d. Odpust \u015bw. Idziego w pobliskim Mikorzynie by\u0142 wa\u017cnym \u015bwi\u0119tem religijnym dla mieszka\u0144c\u00f3w Torze\u0144ca: \u201eW dn. \u00a01 wrze\u015bnia ka\u017cdego roku odbywa si\u0119 w Mikorzynie, oddalonym st\u0105d oko\u0142o 5 km [na zach\u00f3d], odpust \u015bw. Idziego. Odpust trwa przez kilka dni, czasem nawet przez tydzie\u0144, je\u015bli dzie\u0144 1 wrze\u015bnia przypada na poniedzia\u0142ek. W r. 1939 odpust przypad\u0142 na pi\u0105tek, wobec czego mia\u0142 trwa\u0107 do niedzieli. Ludno\u015b\u0107 Mikorzyna przygotowa\u0142a si\u0119 na t\u0119 uroczysto\u015b\u0107. Na drogach wsi wisia\u0142y girlandy i transparenty m.in. z napisem \u00abWitamy\u00bb. Niemcy wkraczaj\u0105cy do Mikorzyna s\u0105dzili, \u017ce s\u0105 w ten spos\u00f3b witani przez tamtejszych mieszka\u0144c\u00f3w\u201d (Ludwik \u015awito\u0144).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Blisko p\u00f3\u0142nocy wybuch\u0142a we wsi nagle strzelanina: \u201eOko\u0142o godz. 12 w nocy us\u0142ysza\u0142am siln\u0105 detonacj\u0119, pochodz\u0105c\u0105 jakby od wybuchu granatu, a nast\u0119pnie g\u0119st\u0105 strzelanin\u0119 z karabin\u00f3w\u201d (Weronika W\u00f3jcik). W dzienniku wojennym 41. Pu\u0142ku Piechoty zanotowano, \u017ce wojsko zosta\u0142o ostrzelane z broni maszynowej z dom\u00f3w, ogrod\u00f3w i pobliskich las\u00f3w. Faktycznie jednak w ciemno\u015bciach strza\u0142y mi\u0119dzy sob\u0105 oddali \u017co\u0142nierze niemieccy. Trzech \u017co\u0142nierzy zgin\u0119\u0142o, a czterech zosta\u0142o rannych. Dow\u00f3dca jednostki Friedrich Gollwitzer za wywo\u0142anie zaj\u015bcia oskar\u017cy\u0142 \u201epartyzant\u00f3w\u201d, czyli miejscow\u0105 ludno\u015b\u0107, i zarz\u0105dzi\u0142 krwaw\u0105 akcj\u0119 odwetow\u0105. Rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 ona od podpalania gospodarstw. M. Sadowska wspomina\u0142a: \u201eGdy wsta\u0142am, widzia\u0142em wyra\u017anie, \u017ce \u017co\u0142nierze podpalali wiechciami s\u0142omy gospodarstwa. Widzia\u0142em w\u0142a\u015bciwie tylko wtedy podpalenie gospodarstwa W\u00f3jcikowej i s\u0142ysza\u0142am kwik dusz\u0105cego si\u0119 w dymie byd\u0142a\u201d. O \u015bwicie nast\u0119pnego dnia, tj. 2 wrze\u015bnia, Niemcy zebrali mieszka\u0144c\u00f3w w gospodarstwie Teofila Bo\u015blaka. S\u0105d polowy skaza\u0142 wszystkich m\u0119\u017cczyzn na \u015bmier\u0107, po czym wyrok wykonano na co drugim z nich: \u201eMusia\u0142am si\u0119, podobnie jak inni, przypatrywa\u0107 egzekucji przeprowadzonej na podw\u00f3rzu u Bo\u015blaka. Oddzielonym do nas m\u0119\u017cczyznom kazali odliczy\u0107: jeden, dwa, jeden, dwa. Co drugi by\u0142 przeznaczony na rozstrzelanie. Egzekucja zosta\u0142a przeprowadzona w trzech partiach dnia 2 wrze\u015bnia 1939 r. rano o godz. 6. Do ka\u017cdej partii 6 m\u0119\u017cczyzn strzela\u0142o 12 \u017co\u0142nierzy\u201d (Maria Stambu\u0142a). Egzekucj\u0119 dobrze zapami\u0119ta\u0142a te\u017c Maria Stempiak: \u201eGdy wysz\u0142am na drog\u0119, to widzia\u0142am, \u017ce przed naszym domem stoi ju\u017c t\u0142um m\u0119\u017cczyzn, kobiet i dzieci. Do\u0142\u0105czy\u0142am si\u0119 do niego z moj\u0105 rodzin\u0105. Prowadzono nas do Bo\u015blaka, po drodze zabierano dalsze rodziny. Potem oddzielono m\u0119\u017cczyzn od kobiet i odprowadzono ich na bok. Odczytano m\u0119\u017cczyznom wyroki, \u017ce b\u0119d\u0105 rozstrzelani. Dopiero po wyroku wybierali m\u0119\u017cczyzn przeznaczonych na rozstrzelanie. Zdaje si\u0119 wybierali dw\u00f3ch, a trzeciego zostawiali. (\u2026) Tym, kt\u00f3rzy zostali przeznaczeni na rozstrzelanie, odczytano potem jeszcze raz wyrok. Zgin\u0119\u0142o ich 18\u201d. Wyrok s\u0105du polowego zachowa\u0142 si\u0119 w pe\u0142nym brzmieniu. S\u0105d oskar\u017cy\u0142 o wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 w strzelaninie wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w Torze\u0144ca: \u201eWed\u0142ug godnych zezna\u0144 \u015bwiadk\u00f3w [tzn. niemieckich \u017co\u0142nierzy \u2013 B.R.] oraz jednomy\u015blnego wyroku komisarycznego s\u0105du wojennego w strzelaninie uczestniczyli niemal wszyscy mieszka\u0144cy Torze\u0144ca. Komisaryczny s\u0105d wojenny uznaje wi\u0119c wszystkich zamieszka\u0142ych tam m\u0119\u017cczyzn za winnych tego, \u017ce w tch\u00f3rzliwy i podst\u0119pny spos\u00f3b zastrzelili niemieckich \u017co\u0142nierzy i skaza\u0142 wszystkich oskar\u017conych na \u015bmier\u0107\u201d (cyt za: J. B\u00f6hler, <em>Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce<\/em>, Krak\u00f3w 2009, s. 124). Dzia\u0142ania odwetowe Wehrmachtu we wsi Torzeniec kosztowa\u0142y \u017cycie 34 osoby \u2013 18 m\u0119\u017cczyzn rozstrzelanych zosta\u0142o w egzekucji, a 16 os\u00f3b zgin\u0119\u0142o w pal\u0105cych si\u0119 zabudowaniach. 20 wrze\u015bnia 1939 r. mieszka\u0144cy wsi pochowali ofiary terroru na cmentarzu parafialnym w Wyszanowie. Sporz\u0105dzony przy tej okazji imienny protok\u00f3\u0142 pozwala na dok\u0142adn\u0105 identyfikacj\u0119 ofiar:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone wp-image-1828 size-full\" src=\"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001.jpg\" alt=\"\" width=\"2028\" height=\"1488\" srcset=\"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001.jpg 2028w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-300x220.jpg 300w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-1024x751.jpg 1024w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-768x564.jpg 768w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-1536x1127.jpg 1536w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-199x146.jpg 199w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-50x37.jpg 50w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_151_0001-102x75.jpg 102w\" sizes=\"auto, (max-width: 2028px) 100vw, 2028px\" \/><\/p>\n<p><strong>Fot. 1.<\/strong> Przejazd wojska niemieckiego przez B\u0142aszki (pow. sieradzki), IZ Dok. IV-151.\u00a0<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Blisko p\u00f3\u0142nocy wybuch\u0142a we wsi nagle strzelanina: \u201eOko\u0142o godz. 12 w nocy us\u0142ysza\u0142am siln\u0105 detonacj\u0119, pochodz\u0105c\u0105 jakby od wybuchu granatu, a nast\u0119pnie g\u0119st\u0105 strzelanin\u0119 z karabin\u00f3w\u201d (Weronika W\u00f3jcik). W dzienniku wojennym 41. Pu\u0142ku Piechoty zanotowano, \u017ce wojsko zosta\u0142o ostrzelane z broni maszynowej z dom\u00f3w, ogrod\u00f3w i pobliskich las\u00f3w. Faktycznie jednak w ciemno\u015bciach strza\u0142y mi\u0119dzy sob\u0105 oddali \u017co\u0142nierze niemieccy. Trzech \u017co\u0142nierzy zgin\u0119\u0142o, a czterech zosta\u0142o rannych. Dow\u00f3dca jednostki Friedrich Gollwitzer za wywo\u0142anie zaj\u015bcia oskar\u017cy\u0142 \u201epartyzant\u00f3w\u201d, czyli miejscow\u0105 ludno\u015b\u0107, i zarz\u0105dzi\u0142 krwaw\u0105 akcj\u0119 odwetow\u0105. Rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 ona od podpalania gospodarstw. M. Sadowska wspomina\u0142a: \u201eGdy wsta\u0142am, widzia\u0142em wyra\u017anie, \u017ce \u017co\u0142nierze podpalali wiechciami s\u0142omy gospodarstwa. Widzia\u0142em w\u0142a\u015bciwie tylko wtedy podpalenie gospodarstwa W\u00f3jcikowej i s\u0142ysza\u0142am kwik dusz\u0105cego si\u0119 w dymie byd\u0142a\u201d. O \u015bwicie nast\u0119pnego dnia, tj. 2 wrze\u015bnia, Niemcy zebrali mieszka\u0144c\u00f3w w gospodarstwie Teofila Bo\u015blaka. S\u0105d polowy skaza\u0142 wszystkich m\u0119\u017cczyzn na \u015bmier\u0107, po czym wyrok wykonano na co drugim z nich: \u201eMusia\u0142am si\u0119, podobnie jak inni, przypatrywa\u0107 egzekucji przeprowadzonej na podw\u00f3rzu u Bo\u015blaka. Oddzielonym do nas m\u0119\u017cczyznom kazali odliczy\u0107: jeden, dwa, jeden, dwa. Co drugi by\u0142 przeznaczony na rozstrzelanie. Egzekucja zosta\u0142a przeprowadzona w trzech partiach dnia 2 wrze\u015bnia 1939 r. rano o godz. 6. Do ka\u017cdej partii 6 m\u0119\u017cczyzn strzela\u0142o 12 \u017co\u0142nierzy\u201d (Maria Stambu\u0142a). Egzekucj\u0119 dobrze zapami\u0119ta\u0142a te\u017c Maria Stempiak: \u201eGdy wysz\u0142am na drog\u0119, to widzia\u0142am, \u017ce przed naszym domem stoi ju\u017c t\u0142um m\u0119\u017cczyzn, kobiet i dzieci. Do\u0142\u0105czy\u0142am si\u0119 do niego z moj\u0105 rodzin\u0105. Prowadzono nas do Bo\u015blaka, po drodze zabierano dalsze rodziny. Potem oddzielono m\u0119\u017cczyzn od kobiet i odprowadzono ich na bok. Odczytano m\u0119\u017cczyznom wyroki, \u017ce b\u0119d\u0105 rozstrzelani. Dopiero po wyroku wybierali m\u0119\u017cczyzn przeznaczonych na rozstrzelanie. Zdaje si\u0119 wybierali dw\u00f3ch, a trzeciego zostawiali. (\u2026) Tym, kt\u00f3rzy zostali przeznaczeni na rozstrzelanie, odczytano potem jeszcze raz wyrok. Zgin\u0119\u0142o ich 18\u201d. Wyrok s\u0105du polowego zachowa\u0142 si\u0119 w pe\u0142nym brzmieniu. S\u0105d oskar\u017cy\u0142 o wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 w strzelaninie wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w Torze\u0144ca: \u201eWed\u0142ug godnych zezna\u0144 \u015bwiadk\u00f3w [tzn. niemieckich \u017co\u0142nierzy \u2013 B.R.] oraz jednomy\u015blnego wyroku komisarycznego s\u0105du wojennego w strzelaninie uczestniczyli niemal wszyscy mieszka\u0144cy Torze\u0144ca. Komisaryczny s\u0105d wojenny uznaje wi\u0119c wszystkich zamieszka\u0142ych tam m\u0119\u017cczyzn za winnych tego, \u017ce w tch\u00f3rzliwy i podst\u0119pny spos\u00f3b zastrzelili niemieckich \u017co\u0142nierzy i skaza\u0142 wszystkich oskar\u017conych na \u015bmier\u0107\u201d (cyt za: J. B\u00f6hler, <em>Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce<\/em>, Krak\u00f3w 2009, s. 124). Dzia\u0142ania odwetowe Wehrmachtu we wsi Torzeniec kosztowa\u0142y \u017cycie 34 osoby \u2013 18 m\u0119\u017cczyzn rozstrzelanych zosta\u0142o w egzekucji, a 16 os\u00f3b zgin\u0119\u0142o w pal\u0105cych si\u0119 zabudowaniach. 20 wrze\u015bnia 1939 r. mieszka\u0144cy wsi pochowali ofiary terroru na cmentarzu parafialnym w Wyszanowie. Sporz\u0105dzony przy tej okazji imienny protok\u00f3\u0142 pozwala na dok\u0142adn\u0105 identyfikacj\u0119 ofiar. W protokole dopisano informacj\u0119 o poch\u00f3wku trzech \u201enierozpoznanych \u017co\u0142nierzy Armii Polskiej\u201d. W powojennych relacjach nikt nie wspomnia\u0142 o tym fakcie. Czy byli to faktycznie \u017co\u0142nierze polscy, czy te\u017c mo\u017ce \u017co\u0142nierze niemieccy, kt\u00f3rzy zgin\u0119li w strzelaninie? Pozostaje to kwesti\u0105 otwart\u0105.<\/p>\n<p>Po zako\u0144czeniu egzekucji wojsko niemieckie opu\u015bci\u0142o miejscowo\u015b\u0107. Kobiety z dzie\u0107mi musia\u0142y si\u0119 ustawi\u0107, jak wspomina\u0142a Maria \u015awito\u0144, wzd\u0142u\u017c drogi: \u201e(\u2026) wyp\u0119dzili nas na drog\u0119 i ustawili wzd\u0142u\u017c jednej jej strony. Musieli\u015bmy wszyscy kl\u0119kn\u0105\u0107 i z\u0142o\u017cy\u0107 r\u0119ce jak do pro\u015bby. Mia\u0142o to niby znaczy\u0107, \u017ce prosimy o darowanie nam \u017cycia. (\u2026) Drog\u0105 ci\u0105gn\u0119\u0142o wojsko hitlerowskie. \u017bo\u0142nierze widzieli nas kl\u0119cz\u0105ce. Niekt\u00f3rzy \u015bmiali si\u0119 z nas, inni mieli \u0142zy w oczach. Kilku przeje\u017cd\u017caj\u0105cych \u017co\u0142nierzy nas fotografowa\u0142o\u201d. L. \u015awito\u0144 relacjonowa\u0142: \u201e\u017bona opowiada\u0142a mi te\u017c, \u017ce po dokonanej egzekucji dzieci i starsza m\u0142odzie\u017c zosta\u0142y ustawione z podniesionymi jak do pacierza r\u0119koma przy drodze, kt\u00f3r\u0105 ci\u0105gn\u0119\u0142o wojsko niemieckie. Przeje\u017cd\u017caj\u0105ce wojsko fotografowa\u0142o dzieci w tej postawie. Fotografie by\u0142y zapewne wykorzystane p\u00f3\u017aniej dla cel\u00f3w propagandowych\u201d.<\/p>\n<p>3 wrze\u015bnia ocalali mieszka\u0144cy Torze\u0144ca rozpocz\u0119li wydobywanie zw\u0142ok os\u00f3b, kt\u00f3re zgin\u0119\u0142y w po\u017carach. Antoni Kokot odnalaz\u0142 w zgliszczach cia\u0142o swojej siostry i jej trojga dzieci: \u201e(\u2026) oko\u0142o po\u0142udnia wyci\u0105ga\u0142em z piwnicy stodo\u0142y Antoniego Kubery w Torze\u0144cu zw\u0142oki 8 os\u00f3b, kt\u00f3re spali\u0142y si\u0119 tam \u017cywcem, gdy\u017c z powodu po\u017caru stodo\u0142y nie mog\u0142y si\u0119 ze swego schronienia wydosta\u0107. By\u0142y to: moja siostra Maria Wieczorek z trojgiem dzieci, Jadwiga Kubera z doros\u0142\u0105 c\u00f3rk\u0105 oraz Muska\u0142a Zofia z p\u00f3\u0142rocznym dzieckiem\u201d.<\/p>\n<p>We wsi spali\u0142o si\u0119 og\u00f3\u0142em 29 gospodarstw.<\/p>\n<p>Nale\u017cy w tym miejscu doda\u0107, \u017ce dzia\u0142alno\u015bci\u0105 pu\u0142kownika Gollwitzera zainteresowa\u0142 si\u0119 po wojnie niemiecki wymiar sprawiedliwo\u015bci. \u015aledztwo dotycz\u0105ce wydarze\u0144 w Torze\u0144cu prowadzi\u0142a Centrala Bada\u0144 Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu. S\u0105d w Ambergu (Bawaria) zauwa\u017cy\u0142 co prawda, \u017ce kara \u015bmierci zastosowana wobec m\u0119\u017cczyzn z Torze\u0144ca pozostawa\u0142a w ra\u017c\u0105cej sprzeczno\u015bci z obowi\u0105zuj\u0105cym w\u00f3wczas prawem mi\u0119dzynarodowym, ale stwierdza\u0142 r\u00f3wnocze\u015bnie, podtrzymuj\u0105c argumenty s\u0105du polowego Wehrmachtu, \u017ce dzia\u0142ania odwetowe podejmowane w zwi\u0105zku z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 rzekomych partyzant\u00f3w by\u0142y usprawiedliwione. W zwi\u0105zku z czym post\u0119powanie przeciwko Gollwitzerowi umorzono.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone wp-image-1829 size-full\" src=\"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001.jpg\" alt=\"\" width=\"2029\" height=\"1476\" srcset=\"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001.jpg 2029w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-300x218.jpg 300w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-1024x745.jpg 1024w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-768x559.jpg 768w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-1536x1117.jpg 1536w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-201x146.jpg 201w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-50x36.jpg 50w, https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/I_Z_Dok_IV_152_0001-103x75.jpg 103w\" sizes=\"auto, (max-width: 2029px) 100vw, 2029px\" \/><strong>Fot. 2. <\/strong>Wysadzony most na Pro\u015bnie, okolice Grabowa nad Prosn\u0105, IZ Dok. IV-152.\u00a0<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Wyszan\u00f3w<\/strong><\/p>\n<p>Do Wyszanowa pierwsze oddzia\u0142y niemieckie dotar\u0142y r\u00f3wnie\u017c 1 wrze\u015bnia: \u201eWojska niemieckie \u2013 jak relacjonowa\u0142a Agnieszka Balcerek \u2013 wesz\u0142y do Wyszanowa w dniu 1 wrze\u015bnia 1939 wczesnym popo\u0142udniem. Najpierw przyjecha\u0142 oficer na siwym koniu, stan\u0105\u0142 ko\u0142o ko\u015bcio\u0142a, na przeciwko kt\u00f3rego ja w\u00f3wczas mieszka\u0142am, i zawr\u00f3ci\u0142. Po chwili przyjecha\u0142y niemieckie motocykle, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c wszystkie stan\u0119\u0142y ko\u0142o ko\u015bcio\u0142a. We wsi by\u0142 zupe\u0142ny spok\u00f3j\u201d. Dom Agnieszki Balcerek sta\u0142 si\u0119 punktem zbornym dla wszystkich m\u0119\u017cczyzn ze wsi. Na drugi dzie\u0144 rano m\u0119\u017cczy\u017ani ci zostali wywiezieni w kierunku Wieruszowa, a wed\u0142ug relacji mieszka\u0144c\u00f3w przewieziono ich do Norymbergii i tam internowano. Po sze\u015bciu tygodniach powr\u00f3cili oni do rodzinnej miejscowo\u015bci.\u00a0 2 wrze\u015bnia w Wyszanowie pozosta\u0142y zatem tylko kobiety z dzie\u0107mi. Tego samego dnia do miejscowo\u015bci wkroczy\u0142y kolejne oddzia\u0142y niemieckie, by\u0142a to prawdopodobnie 3. Kompania Zmotoryzowana 10. Batalionu Saper\u00f3w z Ingolstadt. Kompania, kt\u00f3ra przebywa\u0142a we wsi zaledwie kilka godzin, dokona\u0142a zniszcze\u0144 i masakry ludno\u015bci. Bez \u017cadnej przyczyny \u017co\u0142nierze zacz\u0119li podpala\u0107 budynki. Franciszka Sopel poda\u0142a do protoko\u0142u: \u201ePo po\u0142udniu nowe oddzia\u0142y podpali\u0142y zabudowania wsi za ko\u015bcio\u0142em w stron\u0119 Podzamcza. R\u00f3wnocze\u015bnie zacz\u0119\u0142y m\u00f3j dom nawiedza\u0107 kontrole z trupimi g\u0142\u00f3wkami na czapkach. Pierwszy oddzia\u0142, kt\u00f3re wszed\u0142 do mojego domu, za\u017c\u0105da\u0142 ode mnie wyja\u015bnienia, gdzie jest m\u00f3j m\u0105\u017c. Odpowiedzia\u0142am, \u017ce zosta\u0142 powo\u0142any do wojska, co by\u0142o zgodne z prawd\u0105. Zapytali si\u0119 nast\u0119pnie, czy w tym domu jest jakikolwiek m\u0119\u017cczyzna poza moim starym ojcem. Zaprzeczy\u0142am i wtedy \u017co\u0142nierze zaprowadzili mnie i moje dzieci pod mur obory; przy ka\u017cdy z nas stan\u0105\u0142 \u017co\u0142nierz z browningiem przystawionym do naszych piersi (tak\u017ce do ka\u017cdego dziecka z osobna). Dzieci mia\u0142y w\u00f3wczas 10, 13 i 14 lat. Powiedzieli nam, \u017ce je\u015bli znajd\u0105 w naszych zabudowaniach m\u0119\u017cczyzn\u0119, wszyscy na miejscu zginiemy\u201d. Przera\u017cone kobiety szuka\u0142y schronienia w piwnicach dom\u00f3w: \u201eMoja te\u015bciowa, szwagierka, moje dzieci i ja schronili\u015bmy si\u0119 do piwnicy w domu Szyszk\u00f3w, kt\u00f3rzy mieszkali w naszym bezpo\u015brednim s\u0105siedztwie. Wesz\u0142am do piwnicy ostatnia i dlatego widzia\u0142em dok\u0142adnie, jak \u017co\u0142nierze szli od domu do domu i podpalali je. W piwnicy by\u0142o razem 21 os\u00f3b, w tym 8 kobiet i 13 dzieci. Dzieci ci\u0105gle p\u0142aka\u0142y, co z zewn\u0105trz na pewno by\u0142o s\u0142ycha\u0107. W pewnej chwili pad\u0142 do piwnicy granat, a wkr\u00f3tce potem drugi i trzeci. Czy pad\u0142y jeszcze dalsze granaty nie wiem, gdy\u017c straci\u0142am przytomno\u015b\u0107. (\u2026) W piwnicy zgin\u0119\u0142y wszystkie tam znajduj\u0105ce si\u0119 osoby z wyj\u0105tkiem trzech\u201d (Stanis\u0142awa Wo\u015b). Marcin Szyszka, w\u0142a\u015bciciel domu, gdzie dosz\u0142o do tej masakry, w pa\u017adzierniku 1939 r., po powrocie z Niemiec, pozna\u0142 tragiczne losy swojej rodziny: \u201eZapyta\u0142em si\u0119 s\u0105siadki, gdzie moja rodzina si\u0119 znajduje, a ona odpowiedzia\u0142a mi, \u017ce na cmentarzu. Dowiedzia\u0142em si\u0119 od ludzi, \u017ce w dniu 2 wrze\u015bnia w po\u0142udnie mi\u0119dzy godzin\u0105 12 a 1 \u017co\u0142nierze hitlerowscy rzucili do piwnicy, w kt\u00f3rej siedzia\u0142a moja rodzina ca\u0142y p\u0119k granat\u00f3w w ilo\u015bci 18 sztuk\u201d. Dwa dni p\u00f3\u017aniej mieszka\u0144cy dotarli do piwnicy i wydobyli zw\u0142oki. Jak wspomnia\u0142a dalej A. Balcerek: \u201ePoniewa\u017c kobiety nie mog\u0142y doj\u015b\u0107 do piwnicy w pal\u0105cym si\u0119 domu, jeden z mieszka\u0144c\u00f3w nazwiskiem Franciszek Sikora poszed\u0142 do jakiego\u015b dow\u00f3dcy niemieckiego, kt\u00f3ry odkomenderowa\u0142 dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy do wyci\u0105gania zw\u0142ok w piwnicy. By\u0142o to ju\u017c w poniedzia\u0142ek dnia 4 wrze\u015bnia 1939 r. \u017bo\u0142nierze, kt\u00f3rzy wyci\u0105gali zw\u0142oki i nam je podawali, wsp\u00f3\u0142czuli nam bardzo, a jeden \u017co\u0142nierz powiedzia\u0142, \u017ce on te\u017c ma \u017con\u0119 i dzieci, i zacz\u0105\u0142 p\u0142aka\u0107\u201d. Franciszek Sikora relacjonowa\u0142: \u201eW poniedzia\u0142ek wyci\u0105gn\u0105\u0142em z piwnicy domu Szyszk\u00f3w zw\u0142oki zamordowanych kobiet i dzieci. Zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do dow\u00f3dztwa wojskowego o asyst\u0119 dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy stali przy nas z karabinami. Chcia\u0142em by stali oni przy nas dla naszej ochrony, gdy\u017c wojsko ci\u0105gn\u0119\u0142o drog\u0105 i obawia\u0142em si\u0119, \u017ce \u017co\u0142nierze mogli by do nas strzela\u0107\u201d.<\/p>\n<p>Do zbrodni w Wyszanowie dosz\u0142o bez \u017cadnej wyra\u017anej przyczyny. Nie mia\u0142 miejsca ani jeden, nawet drobny incydent, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by sprowokowa\u0107 \u017co\u0142nierzy. Dow\u00f3dca pododdzia\u0142u 3. Kompanii Zmotoryzowanej 10. Batalionu Saper\u00f3w w raporcie t\u0142umaczy\u0142 dzia\u0142ania \u017co\u0142nierzy rzekomym atakiem: \u201eBuchaj\u0105ce p\u0142omienie, li\u017c\u0105ce dom niespokojnymi, upiornymi j\u0119zorami, s\u0105 jednym wielkim oskar\u017ceniem przeciwko wyszanowskim mordercom czaj\u0105cym si\u0119 w oknach i zasadzkach. Te typy spod ciemniej gwiazdy my\u015bla\u0142y, \u017ce zdo\u0142aj\u0105 powstrzyma\u0107 nas, saper\u00f3w, w naszym zwyci\u0119skim pochodzie. Nie wiedzieli, \u017ce jeste\u015bmy tu po to, by usuwa\u0107 przeszkody\u201d (cyt za: J. B\u00f6hler, <em>Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce<\/em>, Krak\u00f3w 2009, s. 127-128).<\/p>\n<p>W Wyszanowie zgin\u0119\u0142o 18 os\u00f3b.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Przy przygotowywaniu tekstu korzysta\u0142em z pracy Jochena B\u00f6hlera <em>Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce<\/em> w t\u0142umaczeniu Patrycji Pie\u0144kowskiej-Wiederkehr (Krak\u00f3w 2009).<\/p>\n<p>Protoko\u0142y zebrane przez K.M. Pospieszalskiego zosta\u0142y przedrukowane w numerze \u00a0\u00a03-4 \u201ePrzegl\u0105du Zachodniego\u201d z 1955 r.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u201eZ Archiwum Instytutu Zachodniego\u201d jest internetow\u0105 seri\u0105 wydawnicz\u0105 Instytutu Zachodniego. W jej ramach prezentowane s\u0105 dokumenty i materia\u0142y pochodz\u0105ce z bogatego zasobu Archiwum II Wojny \u015awiatowej IZ.<br \/><\/strong><\/p>\n<p><strong>Pobierz jako .pdf:<\/strong> \u00a0<a href=\"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Z-Archiwum-IZ-49.pdf\">&#8222;Z Archiwum Instytutu Zachodniego&#8221; nr 49\/2026: Torzeniec i Wyszan\u00f3w &#8211; pierwsze zbrodnie Wehrmachtu.<\/a><\/p>\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W nocy z 1 na 2 wrze\u015bnia oraz 2 wrze\u015bnia 1939 r. \u017co\u0142nierze Wehrmachtu cz\u0119\u015bciowo spalili i wymordowali mieszka\u0144c\u00f3w dw\u00f3ch miejscowo\u015bci \u2013 Torze\u0144ca (ob. powiat ostrzeszowski)<span class=\"excerpt-hellip\"> [\u2026]<\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1828,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[175,73,176,18],"class_list":["post-636","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-aktualnosci","tag-torzeniec","tag-wehrmacht","tag-wyszanow","tag-zbrodnia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/636","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=636"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/636\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1837,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/636\/revisions\/1837"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1828"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=636"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=636"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.iz.poznan.pl\/archiwum\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=636"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}