Pierwszego listopada 1941 r. namiestnik Rzeszy w Kraju Warty Arthur Greiser opublikował rozporządzenie o obowiązku nadawania dzieciom polskim imion wyłącznie na podstawie przygotowanego wykazu. Wykaz ten obejmował ponad 450 słowiańskich imion męskich i żeńskich, przeważnie historycznych, przestarzałych i nieużywanych. Zgodnie z wolą poznańskiego gauleitera niemieccy urzędnicy mogli rejestrować dzieci, którym rodzice nadali imię wybrane z listy. Ponadto każdy nowonarodzony Polak otrzymywał drugie imię – Kazimierz lub Kazimiera. Podwójne imię miało stać się znakiem identyfikującym i naznaczającym Polaków w Kraju Warty.

Należy podkreślić, iż wytyczne Greisera opublikowane zostały ponad pół roku po wejściu w życie rozporządzenie Heinricha Himmlera o niemieckiej liście narodowościowej i odnosiło się do regulacji zawartych w tym dokumencie. W rozporządzeniu szefa policji niemieckiej i równocześnie Reichsführera SS wyodrębniono cztery kategorie przynależności narodowościowej, do których kwalifikowano Niemców lub osoby uznane za Niemców. Podstawowymi kryteriami dokonywania wpisu na volkslistę były świadomość narodowościowa i polityczna oraz – ustanowiona przez Himmlera – „wartość rasowa”, zgodnie z którą na liście mogły znaleźć się osoby, które z rasowego punktu widzenia uznano za pożądane dla niemieckości. Przeważnie kwalifikowano je do III lub IV kategorii niemieckiej listy narodowościowej. Ten system segregacji uzupełniała kategoria tzw. poddanych Rzeszy Niemieckiej (Schutzangehörige des Deutschen Reiches). Była to fasadowa i odwołująca się do czasów kolonialnych konstrukcja prawna, pod którą kryło się przyzwolenie na całkowitą dyskryminację osób, które znalazły się poza volkslistą.

Praktyka wpisów na niemiecką listę narodowościową różniła się w poszczególnych jednostkach administracyjnych ziem wcielonych, gdzie obowiązywały jej przepisy. W Kraju Warty volkslista objęła ok. 10% mieszkańców okręgu, w tym praktycznie wszystkich etnicznych Niemców. Większość Polaków, pozbawiona swojego obywatelstwa, stała się poddanymi Rzeszy. Docelowo ich wyróżnikiem miało być również podwójne słowiańskie imię, co ostatecznie miało ich odróżniać od Niemców i być kolejną formą dyskryminacji na tle narodowościowym.

Dyskusyjny pozostaje działania zasięg działania rozporządzenia. O nadawaniu imion zgodnych z wykazem decydowali ostatecznie niemieccy pracownicy Urzędu Stanu Cywilnego i prawdopodobnie od ich osobistej decyzji zależało to, czy każde polskie dziecko nosiło imię z listy oraz drugie obligatoryjne imię. W każdy razie, nie wszystkie dzieci urodzone na obszarze Kraju Warty po listopadzie 1941 r. nosiły jedno z wskazanych imion. Nie ma pewności, czy wynikało to z celowych działań urzędników czy też nieznajomości prawa. Kwestia ta wymaga niewątpliwie dalszych badań.

Poniżej publikujemy czterostronicową listę imion dla polskich dzieci. Listę tę odnaleziono tuż po wojnie w Urzędzie Stanu Cywilnego w Poznaniu i przekazano na ręce Karola Mariana Pospieszalskiego, twórcy sekcji dokumentacyjnej Instytutu Zachodniego. Z tego powodu na stronie pierwszej i trzeciej widnieje jego podpis. Wykaz przechowywany jest obecnie w Archiwum II Wojny Światowej IZ pod sygn. I. Z. Dok.I-48.

Fot. 1. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1b. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1b. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1c. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1c. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1d. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

Fot. 1d. Wykaz imion. Źródło: I.Z. Dok. I-48.

 

 


„Z Archiwum Instytutu Zachodniego” jest internetową serią wydawniczą Instytutu Zachodniego. W jej ramach prezentowane są dokumenty i materiały pochodzące z bogatego zasobu Archiwum II Wojny Światowej IZ.

Pobierz jako .pdf:  “Z Archiwum Instytutu Zachodniego”, nr 15/2017: “Wykaz imion dla polskich dzieci”

Bogumił Rudawski
Bogumił Rudawski
Pracownik Instytutu Zachodniego, historyk, zajmuje się dziejami okupacji niemieckiej w Polsce i II wojną światową.

Komentarze są wyłączone.