Główny Urząd Powierniczy Wschód i grabież mienia polskiego (nr 13/2016)

Główny Urząd Powierniczy Wschód (Hauptreuhandstelle, HTO) był najważniejszą instytucją niemiecką, która przeprowadzała grabież mienia obywateli polskich w latach okupacji niemieckiej. Powstał on 19 października 1939 r. i został podporządkowany Hermannowi Göringowi jako pełnomocnikowi Urzędu ds. Planu Czteroletniego. Działalność placówki objęła polskie ziemie anektowane do Rzeszy Niemieckiej. W tym celu utworzono sieć regionalnych ekspozytur – Urzędów Powierniczych, które odpowiadały za konfiskaty majątku polskiego w poszczególnych jednostkach administracyjnych ziem wcielonych. Dla Kraju Warty powołano w grudniu 1939 r. Urząd Powierniczy w Poznaniu (Treuhandstelle Posen), przy którym funkcjonowała filia w Łodzi (Treuhandnebenstelle Litzmannstadt). HTO odpowiadał za konfiskaty mienia znajdującego się wyłącznie w miastach. W centrum zainteresowania instytucji znalazły się przede wszystkim przedsiębiorstwa przemysłowe, sklepy, warsztaty rzemieślnicze, apteki oraz mieszkania, należące do Polaków.

Fot.1. Zarządzenie zajęcia sklepu polskiego. Źródło: I. Z. Dok. I – 928.

Fot.1. Zarządzenie zajęcia sklepu polskiego. Źródło: I. Z. Dok. I – 928.

Główny Urząd Powierniczy Wschód nie był jednak jedyną instytucją zajmującą się grabieżą mienia. Przykładowo całe mienie rolne wraz z gospodarstwami przeszło na rzecz organizacji podległych bezpośrednio Heinrichowi Himmlerowi. W ten sposób zarówno Göring, jak i Himmler brali aktywny udział w podziale łupów w okupowanej Polsce.

HTO i jego ekspozytury tworzyły podstawową strukturę administracji powierniczej, która w sposób zorganizowany i systematyczny ograbiała Polaków z ich własności. Ta zinstytucjonalizowana grabież składała się z czterech etapów:

  1. ewidencji i rejestracji majątku (Erfassung),
  2. jego konfiskaty (Beschlagnahme),
  3. zarządu komisarycznego (kommissarische Verwaltung),
  4. oraz sprzedaży mienia (Verwertung).

Podstawą do przeprowadzenia konfiskaty polskiej placówki gospodarczej była jej rejestracja w ewidencji odpowiedniego Urzędu Powierniczego. Po wprowadzeniu do kartoteki dokonywano oficjalnej konfiskaty, co miało podwójne konsekwencje.

Po pierwsze, wywłaszczano dotychczasowego właściciela, który pod groźbą skierowania sprawy w ręce policji musiał podpisać sporządzony inwentarz oraz opuścić nieruchomość, oddając klucze niemieckiemu urzędnikowi. Dotychczasowy właściciel był zobowiązany zgłosić się do niemieckiego urzędu pracy, który wyznaczał mu nowe miejsce zatrudnienia, np. w Niemczech jako pracownik przymusowy.

Po drugie, zagrabiony majątek przechodził w posiadanie placówki powierniczej, czyli de facto Rzeszy Niemieckiej, która była jedynym właścicielem skonfiskowanego na ziemiach polskich mienia.

Oficjalnym potwierdzeniem dokonania konfiskaty było tzw. zarządzenie zajęcia. Od tego momentu przedsiębiorstwo było zarządzane komisarycznie poprzez powiernika wyznaczonego przez Urząd Powierniczy. Powiernik zarządzał powierzonym mu majątkiem, ale nie mógł swobodnie nim dysponować, np. czerpać zysków z administrowanej placówki. Musiały być one bowiem odprowadzane na konta HTO. Zarządca komisaryczny za swoją pracę otrzymywał jedynie wynagrodzenie, którego wysokość ustalana była przez Urząd Powierniczy.

Powiernikami mogli być wyłącznie Niemcy. Zarząd powierniczy kończył się w chwili, kiedy skonfiskowane przedsiębiorstwo likwidowano lub sprzedawano. Wśród nabywców znajdowały się firmy niemieckie (w przypadku dużych przedsiębiorstw) oraz niemieccy osadnicy sprowadzani masowo na ziemie włączone do Rzeszy (w przypadku mniejszych placówek gospodarczych). Sprzedaż przedsiębiorstwa oznaczała ostateczną likwidację polskiej własności oraz ustanowienie nowej niemieckiej firmy.

HTO i jego regionalne oddziały taką procedurę grabieży stosowały przez całą okupację, zapewniając sobie monopolistyczną pozycję w tym zakresie. Wybuch wojny niemiecko-radzieckiej w 1941 r. przyniósł jednak powolny schyłek urzędu. Złożyło się na to kilka czynników. Po pierwsze, mniej więcej do 1941 r. zagrabiono wszystko to, co chciano zagrabić, więc HTO zajmował się od tego momentu bardziej zarządem skonfiskowanego mienia niż konfiskatami. Po drugie, zainteresowanie działalnością urzędu stracił Göring, co spowodowało, że placówka znalazła się bez wsparcia z jego strony. Po trzecie, prace urzędu paraliżował brak pracowników, którzy byli zaciągani do Wehrmachtu. Prowadziło to w konsekwencji do likwidowania filii i ekspozytur HTO. Mimo tych pogłębiających się trudności HTO działał aż do kapitulacji Niemiec. Jeszcze na początku 1945 r. przygotowano ostatnie bilanse finansowe placówki, które pozwalają dziś oszacować wartość zagrabionego przez tę instytucję mienia.

Podsumowując działalność HTO na ziemiach wcielonych i w Rzeszy Niemieckiej, gdzie przez pewien czas funkcjonował jeden z wydziałów instytucji, zysk osiągnięty z grabieży mienia polskiego wyniósł ponad 2,17 mld marek Rzeszy, czyli ponad 4,3 mld przedwojennych złotych polskich. Wartość mienia zagrabionego w Kraju Warty przez Urząd Powierniczy w Poznaniu i jego łódzką filię równała się kwocie ok. 270 mln marek (540 mln zł). Należy jednak uznać te kwoty za minimalne, ponieważ ostatnie bilanse handlowe HTO są niepełne i brakuje niektórych danych. Ponadto wartość konfiskowanego majątku była notorycznie zaniżana. Wiadomo, że co najmniej 1 mld marek uzyskanych z grabieży zasilił bezpośrednio budżet Rzeszy i został przeznaczony m.in. na finansowanie prowadzonej przez Niemcy wojny.

W zbiorach Archiwum II Wojny Światowej Instytutu Zachodniego znajdują się różne dokumenty związane z działalnością Głównego Urzędu Powierniczego Wschód oraz jego oddziałów w Kraju Warty. Przykładowo pod sygn. I. Z. Dok. I – 928 zdeponowano zarządzenie zajęcia mienia (Beschlagnahmeverfügung) wystawione przez filię Urzędu Powierniczego w Łodzi.

Zarządzenie dotyczy konfiskaty sklepu Alfonsa Rychtera z Ostrowa Wielkopolskiego i zostało wystawione 11 grudnia 1942 r. Oznacza to, że w tym dniu sklep został oficjalnie skonfiskowany przez placówkę powierniczą, a jego prawowitego właściciela wywłaszczono. Należy podkreślić, iż dokument został wystawiony przez namiestnika Rzeszy w Kraju Warty (Der Reichstatthalter im Warthegau) Arthura Greisera. Związane to było z tym, iż w wyniku decentralizacji HTO przeprowadzonej w lutym 1941 r. ekspozytury urzędu podporządkowano administracji terenowej; w przypadku Kraju Warty był to namiestnik Rzeszy. Pełnił on od tego czasu oficjalnie funkcję kierownika Urzędu Powierniczego w Poznaniu i jego filii w Łodzi, chociaż nie kierował bezpośrednio ich pracami.

Przyglądając się treści dokumentu warto zwrócić uwagę, iż przejęty sklep został, jak to określono, „zabezpieczony na potrzeby Rzeszy Niemieckiej”, czyli z chwilą wywłaszczenia Polaka stał się własnością państwa niemieckiego. Natomiast sama konfiskata nastąpiła na mocy rozporządzenia o traktowaniu mienia obywateli dawnego państwa polskiego (Verordnung über die Behandlung von Vermögen der Angehörigen des ehemaligen polnischen Staates) z 17 września 1940 r. Był to najważniejszy akt prawny, który stanowił podstawę do przeprowadzania konfiskat na ziemiach wcielonych. Określono w nim szczegółowo zakres konfiskat oraz sposób ich organizacji. Dokument ten został opublikowany w tzw. „Dzienniku obwieszczeń HTO” (Mitteilungsblatt der HTO). W „Dzienniku…”, wydawanym w latach 1940-1944, zamieszczono ponadto kilkaset innych rozporządzeń, zarządzeń, okólników, regulaminów etc. wydawanych przez instytucje zaangażowane w grabież mienia.

Obecnie stanowi on niezwykle cenne źródło w badaniach nad tym zagadnieniem. Należy podkreślić, iż czterotomowy egzemplarz przechowywany w Instytucie Zachodnim jest jednym z nielicznych (w Polsce prawdopodobnie jedynym) kompletnie zachowanym i udostępnionym wydaniem.

Fot.1. Zarządzenie zajęcia sklepu polskiego. Źródło: I. Z. Dok. I – 928.

Fot.1. Zarządzenie zajęcia sklepu polskiego. Źródło: I. Z. Dok. I – 928.

 

Fot. 2. Fragment rozporządzenia z 17 września 1940 r. zamieszczony w „Dzienniku ob-wieszczeń HTO”. Źródło: I. Z. Dok. I – 576.

Fot. 2. Fragment rozporządzenia z 17 września 1940 r. zamieszczony w „Dzienniku obwieszczeń HTO”. Źródło: I. Z. Dok. I – 576.

Fot. 2b. Fragment rozporządzenia z 17 września 1940 r. zamieszczony w „Dzienniku ob-wieszczeń HTO”. Źródło: I. Z. Dok. I – 576.

Fot. 2b. Fragment rozporządzenia z 17 września 1940 r. zamieszczony w „Dzienniku obwieszczeń HTO”. Źródło: I. Z. Dok. I – 576.

Fot. 2c. Fragment rozporządzenia z 17 września 1940 r. zamieszczony w „Dzienniku ob-wieszczeń HTO”. Źródło: I. Z. Dok. I – 576.

Fot. 2c. Fragment rozporządzenia z 17 września 1940 r. zamieszczony w „Dzienniku obwieszczeń HTO”. Źródło: I. Z. Dok. I – 576.


„Z Archiwum Instytutu Zachodniego” jest internetową serią wydawniczą Instytutu Zachodniego. W jej ramach prezentowane są dokumenty i materiały pochodzące z bogatego zasobu Archiwum II Wojny Światowej IZ. Seria podzielona została na „Dokumenty” oraz „Materiały”.

Pobierz jako .pdf:  „Z Archiwum Instytutu Zachodniego”, nr 13/2016: „Główny Urząd Powierniczy Wschód i grabież mienia polskiego”

Bogumił Rudawski
Bogumił Rudawski
Pracownik Instytutu Zachodniego, historyk, zajmuje się dziejami okupacji niemieckiej w Polsce i II wojną światową.

Komentarze są wyłączone.